Krowa mleczna – lucerna drogą do utrzymania opłacalności

 Mimo iż Polska jest znaczącym producentem mleka, stawianym na 5 miejscu w grupie państw członkowskich Unii Europejskiej, to obecnie hodowla bydła mlecznego z każdym kolejnym rokiem odnotowuje widoczny spadek. Pogłowie krów mlecznych w Polsce na podstawie danych GUS w grudniu 2021 roku liczyło 2 289 tys. sztuk, porównując do roku poprzedzającego był to spadek o 4,3% (w grudniu 2020 roku pogłowie liczyło 2 391,3 tys. sztuk). Zdaniem ekspertów pogłowie bydła mlecznego będzie się sukcesywnie zmniejszać, ponieważ średnie i duże gospodarstwa zajmujące się produkcją mleka wypierają z rynku małe gospodarstwa, w których opłacalność hodowli krów mlecznych jest na coraz niższym poziomie. Małe gospodarstwa często zmieniają profil produkcji na bydło opasowe ze względu na niższy nakład pracy oraz niższe koszty produkcji lub całkowicie rezygnują z hodowli.

Wydajność krów w Polsce, pomimo istotnego udziału w rynku europejskim, jest w dalszym ciągu wyraźnie niższa od średniego poziomu krajów należących do Unii Europejskiej. Na podstawie danych udostępnionych przez GUS średnia wydajność mleka w Polsce w 2020 roku wyniosła 6 635 litrów od jednej krowy. Dla porównania wydajność w roku 2019 wynosiła 6 402 litry od krowy, jest to wzrost na poziomie 3,6%. Wydajność mleczna w gospodarstwach z każdym rokiem wzrasta, obrazują to szacunkowe dane udostępnione przez IERiGŻ. W 2021 roku średnia wydajność mleka odnotowała widoczny wzrost o 4,2% do  6 914 litrów od jednej krowy. Analitycy z Komisji Europejskiej prognozują zmniejszenie wydajności w krajach Unii Europejskiej. Czy do takiej sytuacji dojdzie również w Polsce? Eksperci twierdzą, że w naszym kraju zostanie odnotowany wzrost ilości produkowanego mleka. Szacunkowa wydajność krów mlecznych w 2022 roku przekroczy próg 7 040 litrów. Według europejskich analityków ze względu na wysokie koszty produkcji, hodowcy w bieżącym roku ograniczą ich zakup. Skutkiem tego wydajność mleka w UE zmniejszy się o około 1%. Prognozuje się, że średnia wydajność od sztuki będzie wynosić 7 635 litrów mleka rocznie. 

Oferowane ceny mleka w skupach bez wątpienia można uznać za rekordowe. Ceny bardzo widocznie wzrosły względem roku ubiegłego. Dla zobrazowania wzrost średniej ceny mleka w kwietniu bieżącego roku, w porównaniu do 2021 roku, wyniósł aż 53%. Średnie ceny w Polsce, w oparciu o dane udostępnione przez ZSRIR, w czerwcu 2022 roku wyniosły 228,71 zł/100 kg mleka. W tym samym miesiącu w 2021 roku ceny mleka w skupach kształtowały się na poziomie 149,45 zł/100 kg mleka.

Oprócz cen mleka w skupach, rekordowe są również koszty wyprodukowania mleka. Aby zwiększyć opłacalność produkcji, hodowcy przykładają większą uwagę do produkcji wartościowych pasz objętościowych. Kiszonka z kukurydzy oraz sianokiszonki czy kiszonki z traw stanowią podstawę żywienia bydła mlecznego. Niestety coraz częściej rolnicy napotykają na problemy. Wpływają na to niezależne od człowieka czynniki, takie jak: niedobory wody, gradobicia, nawałnice bądź inne anomalia pogodowe. Dlatego hodowcy zmuszeni są uzupełniać braki poprzez zakup komponentów paszowych, których cena bardzo znacząco wzrosła. Na podstawie notowań cen rolniczych można doskonale zobaczyć, jak cena komponentów wzrasta. Na przykładzie śruty sojowej, która jest ważnym uzupełnieniem dawki pokarmowej w białko, widać jak wzrosła cena, w sierpniu bieżącego roku średnia cena brutto wynosiła 324 zł/dt, rok wcześniej cena kształtowała się na poziomie 231 zł/dt. Cena śruty rzepakowej, podobnie jak sojowej, również zwiększyła się,  w sierpniu 2021 kosztowała 159 zł/dt, a na przełomie lipca i sierpnia powiększyła się do 229 zł/dt.

Lucerna siewna

Producenci mleka, szukając alternatywy dla traw w uprawie polowej, niejednokrotnie decydują się na uprawę lucerny w czystym siewie lub w mieszance z trawami. Lucerna jest rośliną motylkową, która charakteryzuje się wysoką zawartością białka i wysoką strawnością, dlatego stała się ważnym składnikiem w zbilansowanej dawce pokarmowej. Ważną przyczyną zwiększania powierzchni zasiewów lucerny jest coraz częstsze występowanie okresów suszy w Polsce. Lucerna doskonale radzi sobie z wykorzystywaniem wód gruntowych, ponieważ posiada rozwinięty system korzeniowy sięgający nawet 5 m. Kolejnym powodem, dla którego rośliny motylkowate zyskują uznanie wśród rolników, jest ograniczone nawożenie, a lucerna w latach pełnego użytkowania potrzebuje głównie nawożenia fosforem i potasem, nawożenia azotem w zasadzie nie potrzebuje wcale. Przy obecnych cenach nawozów oraz innych środków do produkcji (paliwo, folia, środki ochrony roślin), które gwałtownie wzrosły, lucerna może być sposobem na obniżenie kosztów produkcji i utrzymanie opłacalności w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji mleka.

Pożywna pasza dla krów mlecznych

Lucerna stanowi także bardzo pożywną paszę dla bydła mlecznego. Jest łatwo trawiona przez krowy i zawiera dużo białka. W przypadku krów mlecznych najbardziej odpowiednią postacią paszy z lucerny jest kiszonka, natomiast siano z lucerny będzie bardziej odpowiednie dla cieląt oraz koni. Lucerna zapewnia wysoką mleczność krów, mimo że kiszonka z lucerny dostarcza mniej energii z kilograma suchej masy niż kiszonka z trawy. Rolnicy mogą jednak poprawić wartość paszową lucerny, kosząc ją wcześniej – tuż przed kwitnieniem. Dzięki temu zwiększa się zawartość białek i energetyczność w kg suchej masie.

W diecie krów lucerna dostarcza białka i włókna (struktury). Dlatego doskonale komponuje się z kukurydzą (dostarczającą skrobi) oraz trawami (dostarczającymi cukrów i strawnych ścian komórkowych). Poniżej przedstawiono przykładowe wartości dla średniej jakości kiszonki z lucerny, kukurydzy i trawy.

Dobór odmian zbóż ozimych do siewu

Nareszcie spadł deszcz. Można ze spokojem myśleć o siewie zbóż ozimych. Niezalażnie od stanowiska i nawożenia jednym z bardzo ważnych czynników decydujących o uzyskiwaniu wysokich i dobrych jakościowo plonów zbóż jest dobór odpowiedniej odmiany do określonych warunków glebowych i klimatycznych. W Krajowym rejestrze odmian jest obecnie zarejestrowanych kilkaset odmian zbóż, z czego wiele nie zostało wyhodowanych w naszym kraju. Wybór odmiany nie jest więc łatwy. Najpewniej jest stawiać na odmiany sprawdzone czyli te, które są plenne i stabilnie plonują w latach. Jednak należy pamiętać, że nowe odmiany wnoszą duży postęp hodowlany. Szczególnie postęp dotyczy ciągłego zwiększania plenności odmian, ale również jest zauważalny w zwiększaniu odporności na porażanie przez grzyby chorobotwórcze, co ma ogromne znaczenie w uprawach ekologicznych. Ważne są także inne właściwości: szybkość rozwoju roślin i ich wysokość ( niedopuszczanie do zachwaszczenia), wczesność i równomierność dojrzewania oraz zimotrwałość. Te właściwości odmian są podawane przez firmy hodowlano-nasienne w różnych materiałach promujących, na stronach internetowych tych firm itp.

Podjęcie decyzji o wyborze odpowiedniej odmiany mogą ułatwić wyniki doświadczeń realizowanych w ramach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego, które są prowadzone w różnych rejonach Polski ( dla każdego województwa). Celem badań jest sprawdzenie przydatności odmian do uprawy w naszych warunkach klimatyczno-glebowych, ale również zweryfikowanie charakterystyki odmian jaką przedstawiają firmy hodowlano-nasienne czy dystrybutorzy odmiany. System PDO umożliwia także rekomendację odmian do uprawy na terenie poszczególnych województw. Odmiany, które okazały się szczególnie wartościowe w jakimś rejonie ( województwie) – są wpisane na listę zalecanych odmian ( LZO) dla danego województwa – są uznane za najlepsze do uprawy w danym województwie.

https://www.coboru.gov.pl/pdo/rekomendacja_woj

W celu wyboru odmian rekomendowanych do uprawy na obszarze województwa należy wybrać województwo, a następnie gatunek.

Na listach odmian zalecanych do uprawy w pozycji „Od kiedy” podano rok, w którym dana odmiana po raz pierwszy została rekomendowana w województwie.

W tym roku COBORU dla województwa podlaskiego rekomenuje do siewu następujące odmiany:

Pszenica ozima:

Artist

RGT Kilimanjaro

RGT Bilanz

Euforia

Tonnage

LG Keramik

Opoka

RGT Specialist

SY Orofino

Venecja

Pszenżyto ozime:

Dolindo

SU Liborius

Tadeus

Toro

Medalion

Żyto ozime:

Dańkowskie Granat

Dańkowskie Hadron

Dańkowskie Turkus

KWS Serafino

KWS Jethro

KWS Trebiano

KWS Vinetto

KWS Berado

Piano

Kiedy i jak zebrać kukurydzę na kiszonkę

Pasze objętościowe o wysokiej jakości i wartości pokarmowej, to przede wszystkim zdrowie zwierząt, oszczędność drogich pasz treściwych i zysk z produkcji. Jedną z takich pasz jest kiszonka z całych roślin kukurydzy, która jest podstawową paszą energetyczną w żywieniu bydła mlecznego i opasowego.
  Stare powiedzenie, że „krowa pyskiem doi” nie straciło nic na swojej aktualności. Od jakości pasz podanych na stół paszowy zależy ilość i jakość udoju. Podobnie sytuacja przedstawia się w chowie bydła opasowego – jakość pasz decyduje o wielkości przyrostów.  Kiszonka z kukurydzy jest smaczną paszą objętościową, chętnie zjadaną przez zwierzęta, stosowaną w żywieniu przeżuwaczy przez cały rok. To pasza energetyczna, dzięki której łatwiej jest bilansować żywienie zarówno bydła mięsnego, jak i krów mlecznych. Za produkcją kiszonki z kukurydzy przemawia również możliwość pełnej mechanizacji cyklu produkcyjnego oraz łatwość jej zakiszania i przechowywania. Jednak, aby tak mogło być, trzeba maksymalnie ograniczyć ilość błędów popełnianych przy jej produkcji. I to w całym cyklu produkcyjnym, począwszy od właściwego przygotowania pola, wyboru odpowiedniej odmiany, właściwej gęstości siewu itd., a skończywszy na właściwej technice zbioru i zakiszania.


  Przed nami ostatni etap, czyli zbiór i zakiszanie. Zbiór kukurydzy powinniśmy rozpocząć we właściwym czasie. Kukurydzy nie możemy kosić zbyt wcześnie. Kolby powinny stanowić 40-50% świeżej masy, bo one są najcenniejsze i decydują o wartości kiszonki. Zawartość suchej masy w całej roślinie podczas zbioru powinna wahać się w przedziale od 32 do 35%.
Ziarno jest wtedy w dojrzałości woskowej (od ciastowatej do początku pełnej). Przy takim terminie zbioru musimy pamiętać o kolejnym elemencie, czyli o długości cięcia. Kiszonka z kukurydzy nie jest paszą strukturalną, ona dostarcza energii dla przeżuwaczy i powinna być pocięta jak najkrócej (długość do 1 cm). Sieczkarnia powinna być koniecznie wyposażona w urządzenie do zgniatania-rozdrabniania ziarna. Każde ziarnko, aby mogło być strawione w przewodzie pokarmowym, musi zostać zgniecione. W innym razie znajdziemy je w kale, na pryzmach z obornikiem. Na dłuższe fragmenty możemy ciąć kukurydzę, zbierając ją w technologii SHREDLAGE. Jest to technologia kondycjonowania kukurydzy na kiszonkę. Zastosowanie tej metody powoduje intensywną obróbkę materiału i wielokrotnie zwiększa powierzchnię sieczki, która dzięki temu może być cięta na dłuższe fragmenty 26–30 mm. Polepsza się struktura kiszonki w żwaczu krowy, większe powierzchnie posiekanego materiału zapewniają bakteriom większą „powierzchnię aktywną” umożliwiającą naruszanie komórek roślinnych. Dzięki temu można ograniczyć lub wyeliminować z dawki słomę.
  Musimy również podjąć decyzję o wysokości koszenia. Na terenach nieobjętych suszą rośliny kukurydzy są okazałe, wysokie. W takiej sytuacji trzeba rozważyć możliwość wyższego koszenia, aby podnieść koncentrację energii w kiszonce. Ma to również sens przy dużym zachwaszczeniu plantacji. Podwyższone cięcie uchroni nas przed koszeniem chwastów i wwożeniem ich do silosu. Najniższe partie rośliny są zdrewniałe, często porażone grzybami, pokryte ziemią i nie chcemy ich w silosie.
  Bardzo duże znaczenie ma stopień ubicia pryzmy. Ugniatamy równomiernie warstwy o maksymalnej grubości 20-25 cm. Wtedy możemy wypchnąć z ubijanej masy jak najwięcej powietrza, którego obecność zakłóca zakiszanie, bo jest to przecież proces beztlenowy. Do ugniatania używamy najcięższego ciągnika, jakim dysponujemy lub dwóch. Niektóre firmy oferują specjalne wały do ugniatania i zagęszczanie zakiszanej masy. Metr sześcienny dobrze ubitej kiszonki powinien ważyć około 650-700 kg. Na stopień ubicia ma wpływ faza zbioru – zawartość suchej masy około 32-35%. Można ją wówczas dobrze ubić, a jednocześnie zniwelować wyciekanie soków. Gdy jest za sucha, mamy problem z ubiciem i wyciśnięciem powietrza. Taka kiszonka będzie się psuła.
  Pryzmę czy silos powinniśmy napełniać maksymalnie 2-3 dni i natychmiast okryć szczelnie folią kiszonkarską, najlepiej dwukolorową biało-czarną. Biały kolor na wierzchu odbija promienie słoneczne i kiszonka tak się nie nagrzewa. Folia nie powinna być podziurawiona
(mogą to zrobić ptaki czy gryzonie). Trzeba to na bieżąco sprawdzać i ewentualne uszkodzenia naprawiać. Ściana pryzmy w miejscu, w którym kiszonkę wybieramy, powinna być okrywana, aby uchronić ją przed deszczem czy innymi opadami, np. śniegiem w zimie. Folię musimy docisnąć. Może to być ziemia czy piasek. Ważne, aby w trakcie odkrywania nie dostały się do kiszonki i nie trafiły do koryt. Mogą to być też np. opony. Kluczowe znaczenie ma uchronienie pryzmy przed dostępem powietrza (które przecież cały czas staraliśmy się wypchnąć) i przed opadami deszczu czy śniegu.
  Dzięki dobremu ubiciu i przykryciu pryzmy, utrzymamy w niej właściwą temperaturę, która powinna wahać się w granicach 18-22oC. Dobra kiszonka z kukurydzy powinna zawierać 9-10% białka w suchej masie. Gdy w ryzmie panuje zbyt wysoka temperatura, cenne białko ulega denaturacji i jest bezpowrotnie tracone. Przyczyn zagrzewania kiszonki może być kilka. Mogą to być błędy podczas jej robienia np. zbyt wysoka zawartość suchej masy w momencie zbioru, zbyt długie cięcie, wolne napełnianie silosu, złe okrycie pryzmy lub jego brak, ale też i później w czasie jej skarmiania, chociażby poprzez złe wybieranie kiszonki i rozluźnianie struktury ubitej masy.
  Z otwieraniem pryzmy nie należy się spieszyć. Czas zakiszania zebranej zielonki z kukurydzy to przynajmniej 6 tygodni. Im jest dłuższy, tym większa jest stabilność tlenowa kiszonki i większa jej odporność na psucie podczas wybierania i skarmiania.

RAPORT ŻNIWNY I TENDENCJE CENOWE ZBÓŻ

 Z informacji przekazanych przez OT KOWR wynika, że zbiory jęczmienia ozimego dobiegają końca. W zachodniej i centralnej części Polski skoszona powierzchnia uprawy tego zboża wynosi 96–99%. Koszone są także pozostałe zboża ozime, w tym pszenica i żyto. W północnej części kraju zbiory zbóż są najmniej zaawansowane. Podaż ziarna do skupu jest relatywnie niewielka, pomimo szacowanych dobrych zbiorów (według GUS 26,6 mln ton zbóż podstawowych z mieszankami). Z większości regionów kraju dochodzą informacje o dobrych parametrach jakościowych ziarna, chociaż lokalnie odnotowuje się obniżenie zawartości białka. W kraju trwa także zbiór rzepaku ozimego.

  Najbardziej zaawansowane zbiory rzepaku mają miejsce w południowej i centralnej Polsce. Jakość nasion rzepaku w większości województw nie wzbudza zastrzeżeń. Część rolników decyduje się na magazynowanie zebranych nasion i sprzedaż w późniejszym terminie, oczekując wzrostu cen. Według wstępnego szacunku GUS powierzchnia uprawy rzepaku i rzepiku w 2022 r. wynosi blisko 1,1 mln ha i jest o 8% większa niż przed rokiem. Zbiory nasion rzepaku i rzepiku GUS ocenił na poziomie 3,6 mln ton, o 12% wyższym niż rok wcześniej.

 Było to o 10% mniej niż przed miesiącem, ale o 80% więcej niż przed rokiem. Średnia cena zakupu żyta konsumpcyjnego ukształtowała się na poziomie 1188 zł/t, o 2% niższym niż w poprzednim tygodniu i o 11% niższym niż miesiąc wcześniej. Jednocześnie zboże to było o 90% droższe niż w porównywalnym okresie 2021 r.

TENDENCJE CENOWE

 Za jęczmień paszowy uzyskiwano 1 252 zł/t wobec 1 253 zł/t tydzień wcześniej. Cena tego zboża była o 7% niższa od notowanej przed miesiącem, ale o 74% wyższa niż rok wcześniej. Za pszenżyto przeciętnie płacono 1271 zł/t, o 4% mniej niż tydzień wcześniej i o 12,5% mniej niż przed miesiącem. Jednocześnie cena ta była o 74% wyższa niż przed rokiem. Przeciętna cena owsa konsumpcyjnego wyniosła 1 155 zł/t i była o 2% niższa niż przed tygodniem, ale dwukrotnie wyższa niż w analogicznym okresie 2021 r. Kukurydzę średnio w kraju kupowano po 1 428 zł/t wobec 1 432 zł/t w poprzednim tygodniu. W porównaniu z notowaniami sprzed miesiąca i roku zboże to było droższe odpowiednio o 3% i 39%. W ujęciu regionalnym średnie ceny zakupu zbóż są najwyższe w makroregionie północnozachodnim w kraju (z wyjątkiem kukurydzy, która jest nieznacznie droższa w makroregionie centralno-wschodnim). Tendencja ta ma związek z potencjalnie łatwiejszym dostępem do eksportu zbóż z makroregionu północno-zachodniego poprzez porty morskie oraz granicę z Niemcami.

 Cena pszenicy konsumpcyjnej w najbliższym kontrakcie terminowym na giełdzie MATIF w notowaniu z 4.08.2022 r. ukształtowała się na poziomie 342,25 EUR/t wobec 337,00 EUR/t w notowaniu z 3.08.2022 r. (wzrost o 1,6%). Cena pszenicy była wyższa (o 0,3%) od odnotowanej przed tygodniem, tj. 28.07.2022 r. (341,25 EUR/t). Na giełdzie MATIF w notowaniu z 4.08.2022 r. cena kukurydzy w najbliższym kontrakcie terminowym wyniosła 327,00 EUR/ti była o 1,9% wyższa niż w notowaniu z 3.08.2022 r. (321,00EUR/t). Jednocześnie cena kukurydzy na giełdzie MATIF była o 1,2% wyższa od ceny uzyskanej przed tygodniem, tj. 28.07.2022 r. (323,25 EUR/t).

ZMIANY WE WSPÓLNEJ POLITYCE ROLNEJ

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przekazało 15 lipca 2022 r. do akceptacji Komisji Europejskiej projekt Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.

Najważniejsze zmiany

Wprowadzono zmiany dotyczące poszerzenia instrumentarium i budżetu w zakresie dobrostanu zwierząt.

  • Dodano interwencję: Inwestycje poprawiające dobrostan bydła i świń. Instrument wspierać ma m.in. wyposażenie gospodarstw w wybiegi, wyposażenie pastwisk, poprawę warunków cyrkulacji powietrza w budynkach inwentarskich z budżetem wysokości ponad 300 mln euro środków publicznych.
  • W zakresie ekoschematu Dobrostan zwierząt uzgodniono odejście od systemu wariantowego oraz dodanie nowych dotychczas niepremiowanych praktyk (np. zwiększenie powierzchni bytowej o co najmniej 50%, utrzymanie na ściółce, dostęp do wybiegu, późniejsze odsadzenie młodych od matki  utrzymanie świń w cyklu zamkniętym). Ekoschemat Dobrostan zwierząt realizowany będzie w oparciu o system punktowy (1 pkt odpowiada ok. 100 zł). Budżet przeznaczony na wsparcie podwyższonego dobrostanu zwierząt w ramach ekoschematu zwiększono dwukrotnie (budżet wynosił będzie ok. 1,4 mld euro).

Wprowadzono zmiany w zakresie pozostałych ekoschematów.

  • Wprowadzono ekoschemat Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi, który obejmuje 8 praktyk, tj.:
  • ekstensywne użytkowanie TUZ z obsadą zwierząt
  • międzyplony ozime/wsiewki śródplonowe
  • opracowanie i przestrzeganie planu nawożenia – wariant podstawowy i wariant z wapnowaniem
  • zróżnicowana struktura upraw
  • wymieszanie obornika na gruntach ornych w ciągu 12 godzin od aplikacji
  • stosowanie płynnych nawozów naturalnych innymi metodami niż rozbryzgowo
  • uproszczone systemy uprawy
  • wymieszanie słomy z glebą.

Ekoschemat Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi realizowany będzie w oparciu o system punktowy (1 pkt odpowiada ok. 100 zł).

Pozostałe ekoschematy obszarowe, tj.:

  • Obszary z roślinami miododajnymi,
  • Prowadzenie produkcji roślinnej w systemie Integrowanej Produkcji Roślin,
  • Biologiczna ochrona upraw,
  • Retencjonowanie wody na TUZ,

nie będą objęte systemem punktowym. Nadal stanowią oddzielne interwencje z zachowaniem dotychczasowych wymogów, wysokości wsparcia i powierzchni (produktów).

  • Odstąpiono od wdrażania w ramach I filaru ekoschematu Rolnictwo ekologiczne. Środki alokowane w ramach budżetu Planu na ten ekoschemat zasiliły budżet ekoschematu Dobrostan zwierząt. Realizacja interwencji Rolnictwo ekologiczne w II filarze (z budżetem 905 mln euro), wymagała ograniczenia pierwotnych budżetów interwencji II filara.
  • Odstąpiono od wprowadzenia ekoschematu Przeznaczenie 7 % powierzchni GO w gospodarstwie na obszary nieprodukcyjne.

Wprowadzono zmiany w zakresie norm dobrej kultury rolnej (DKR/GAEC), które będą stosowane w Polsce.

  • GAEC 7, poza wymogiem dywersyfikacji upraw, został dodany wymóg zmianowania upraw corocznie na powierzchni 40% gruntów ornych oraz wymóg nieprowadzenia dłużej niż 3 lata takiej samej uprawy w plonie głównym na wszystkich gruntach ornych w gospodarstwie. Zmieniliśmy też definicję „uprawy”, gdzie na potrzeby zmianowania i dywersyfikacji zrezygnowano z rozróżnienia formy jarej i ozimej.
  • GAEC 6, dotyczącej powierzchni objętej okrywą ochronną gleby, uzgodniono z Komisją, że wymóg obowiązku utrzymania pod okrywą ochronną gleby w gospodarstwie w okresie jesienno-zimowym wynosił będzie 80% powierzchni gruntów ornych. Dodano również wymogi dotyczące okrywy glebowej w uprawach trwałych (w sadach owocowych).
  • GAEC 5 Zarządzanie orką, przyczyniające się do zmniejszenia ryzyka degradacji i erozji gleby, w tym uwzględnianie nachylenia terenu – normą będą objęte grunty orne i uprawy trwałe (tj. sady – drzewa owocowe) położone na stokach o nachyleniu ≥ 14%.

Wprowadzono nową interwencję „Rozwój współpracy producentów w ramach systemów jakości żywności” (w miejsce interwencji Wsparcie uczestników unijnych i krajowych systemów jakości żywności, której realizacja nie była możliwa ze względu na ostateczne brzmienie przepisów unijnych).  Nowa interwencja kierunkuje wsparcie na rzecz rozwoju współpracy rolników uczestniczących w systemach jakości żywności (w tym systemu rolnictwa ekologicznego i systemu Chronionych Oznaczeń Geograficznych, Chronionych Nazw Pochodzenia oraz Gwarantowanych Tradycyjnych Specjalności) oraz krajowych systemów jakości żywności. Celem interwencji jest wzmocnienie i rozwój współpracy w ramach systemów jakości żywności oraz rozwój produkcji i zapewnienie dostępności produktów wytwarzanych w ramach tych systemów na rynku.

Zrezygnowano z finansowania w roku budżetowym 2029 r. (kampania naboru wniosków kontynuacyjnych 2028 r.) wydatków rolnośrodowiskowych ze środków Planu.  Płatności za kampanię naboru wniosków kontynuacyjnych 2028 r. i 2029 r. dokonane zostaną z budżetu kolejnego planu strategicznego.

Zrezygnowano z realizacji interwencji Rozwój usług rolnictwa precyzyjnego na rzecz ochrony środowiska i klimatu, a budżet tej interwencji zasilił interwencje Rolnictwo ekologiczne (przeniesioną z I filara),przy utrzymaniu wsparcia na rzecz usług dla rolnictwa i leśnictwa w formie wsparcia zwrotnego.

Zwiększono limit wydatków na środowisko w II filarze z poziomu 37,41% do 43,44%. Zwiększono ambicje w zakresie wsparcia powierzchniowego dla rolnictwa ekologicznego poprzez zmianę udziału użytków rolnych objętych wsparciem w ramach WPR – z 3,52% na 4,53% (tzn. z ok. 513 tys. ha na 659 tys. ha).

Pozostałe zmiany wynikające z negocjacji z Komisja Europejską:

  • zmieniono zakres i podniesiono budżet interwencji Inwestycje w gospodarstwach rolnych w zakresie OZE i poprawy efektywności energetycznej (usunięto małe elektrownie wodne, wprowadzono instalacje produkujące energię z promieniowania słonecznego);
  • zrezygnowano z ograniczenia dotyczącego jednorazowej możliwości skorzystania przez rolnika z danej usługi doradczej w okresie realizacji Planu w interwencji Kompleksowe doradztwo rolnicze;
  • doprecyzowano zakres wsparcia w interwencji Inwestycje przyczyniające się do ochrony środowiska i klimatu, co pozwoliło na inwestycyjne uzupełnienie praktyk realizowanych w ramach ekochematu w tym m.in. inwestycje w zakresie rolnictwa precyzyjnego, retencjonowania wody w gospodarstwie przy jednoczesnej rezygnacji z możliwości wspierania rozwiązań przeciwprzymrozkowych czy przeciwgradowych (za wyjątkiem siatek przeciwgradowych);
  • ograniczono kwoty wsparcia interwencji Współpraca  grup operacyjnych EPI. Wprowadzono preferencje dla projektów z budżetem do 350 tys. PLN. Maksymalne dofinansowanie nie może przekroczyć 2,5 mln PLN. Wsparcie przygotowawcze wyniesie maksymalnie 50 tys. PLN. Zmiany w tym zakresie pozwolą na realizację większej liczby małych praktycznych i innowacyjnych projektów;
  • przeniesiono do II filaru interwencje (projektowane pierwotnie w ramach ekoschematów) dotyczące utrzymania zadrzewień śródpolnych oraz systemów rolno leśnych założonych w ramach inwestycji realizowanych z Planu.

ZAPRASZAMY NA TARGI W SZEPIETOWIE

Zapraszamy naszych przyjaciół, znajomych i hodowców do odwiedzenia naszego stanowiska podczas trwania XXVIII Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych i Dni z Doradztwem Rolniczym w Szepietowie 25-26 czerwca. Będziemy na Was czekać tak jak zwykle na stanowisku nr. 57-58 .

Zaprezentujemy naszą ofertę skierowaną do hodowców bydła mlecznego, bydła opasowego i drobiu.

Doradzimy jak optymalizować i układać dawki żywieniewe.

W miłej atmosferze, przy grillu porozmawiamy o problemach współczesnego rolnictwa.

Pogoda będzie dopisywać – więc, do zobaczenia.

PROGRAM

SOBOTA

9.00-13.00      Wycena bydła mlecznego i mięsnego, koni, owiec i królików rasowych

13.00               Wybór superczempionów

13.30               Uroczyste otwarcie XXVIII Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych i Dni z Doradztwem Rolniczym, IX Ogólnopolskiej Wystawy Królików Rasowych, Ogłoszenie wyników wyceny bydła mlecznego, mięsnego, koni, owiec i królików rasowych

14.30               Wręczanie nagród przez samorządy, sponsorów i firmy

NIEDZIELA

9.00                 Msza Święta Polowa – ołtarz przed budynkiem PODR Szepietowo

10.00               Powitanie gości

10.40               Prezentacja zwierząt – superczempionów, czempionów

11.30               Pokaz Ogólnopolskiej Szkoły Młodych Hodowców

12.00               Konkurs „Młodzi hodowcy”

13.00               Wręczanie pucharów i nagród hodowcom

14.00               Wystąpienia okolicznościowe, odznaczenia

14.30               Prezentacja zwycięzców konkursów: „Hit Wystawy”, „Najatrakcyjniejsze Stoisko”, „Hit publiczności”

16.00               Oficjalne zamknięcie Wystawy

W PROGRAMIE RÓWNIEŻ

  • • Dni Pola – pola doświadczalne PODR Szepietowo
  • • Centralne stoisko informacyjno-promocyjne MRiRW oraz podległych instytucji (ARiMR, KOWR, KRUS)
  • • Promocja programu eDWIN – „Internetowa

Platforma Doradztwa i Wspomagania Decyzji w Integrowanej Ochronie Roślin”

  • • Debata – „Genomowanie stada przyszłością hodowli bydła mlecznego” (sobota,

godz. 15.00, budynek PODR Szepietowo)

  • • Biesiada Miodowa z Pszczółką – PIR
  • • Promocja wołowiny – PZHiPBM (sobota)
  • • Prezentacja alpak – PZHA, Hodowla alpak w Bujence
  • • Laboratorium badania pasz pod chmurką – PFHBiPM
  • • Pokaz sprzętu i stoisko promocyjne Wojskowego Centrum Rekrutacji w Bielsku Podlaskim pod hasłem „Zostań Żołnierzem RP”
  • • „MAGIA dzieciom” – bezpłatna strefa animacyjna dla dzieci
  • • „Mlekoś podróżuje – Szepietowo

ENERGIA ZE SŁOŃCA – UPRAWA SŁONECZNIKA

Uprawa słonecznika w ostatnich latach wzbudza coraz to większe zainteresowanie wśród rolników, a areał jego uprawy z roku na rok wzrasta. W zmieniającym się klimacie jest to roślina, która może w przyszłości zagości na stałe na naszych polach, głównie jako roślina oleista.

Słonecznik pochodzi z Ameryki Północnej, a do Europy trafił w XVI wieku. Nazwa tego gatunku pochodzi od warunków środowiskowych tej rośliny, która osiąga swoją dojrzałość w pełnym słońcu.

Formy uprawne słonecznika

Słonecznik zwyczajny ma różne formy uprawne w zależności od sposobu użytkowania, są to m.in.: oleiste, jadalne, pastewne i ozdobne. Słonecznik oleisty ma podstawowe znaczenie gospodarcze, ponieważ z jego nasion uzyskuje się bardzo wartościowy olej, który zawiera ok. 20% kwasu oleinowego i 60% kwasu linolowego. Są również odmiany o zmienionym składzie kwasów tłuszczowych. Nasiona słonecznika uprawianego z przeznaczeniem na cele jadalne, spożywane na surowo są cennym źródłem białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin (głównie E oraz A, D i B) oraz mikro- i makroelementów (m.in.: cynku, wapnia, żelaza i potasu). Odmiany pastewne słonecznika uprawiane są z przeznaczeniem na zielonkę w siewie czystym lub w mieszankach z roślinami strączkowymi lub jako poplon. 

Dobór odmian 

W Krajowym rejestrze w 2022 r. nie ma zarejestrowanych odmian słonecznika. Dostępne odmiany na naszym rynku pochodzą ze Wspólnotowego Katalogu Odmian Roślin Rolniczych (CCA). Są to odmiany wyhodowane i zarejestrowane w innych krajach UE. Wśród odmian słonecznika mamy zarówno odmiany populacyjne, jak i mieszańcowe, które dominują aktualnie w hodowli tego gatunku. Odmiany te lepiej plonują, a także bardziej równomiernie dojrzewają. Cechują się również lepszą odpornością na różne patogeny słonecznika.

W Polsce funkcjonuje wiele zagranicznych firm hodowlano-nasiennych, które mają w swojej ofercie materiał siewny odmian słonecznika. Różnią się one wielkością plonowania, długością okresu wegetacji (wczesnością dojrzewania), wysokością roślin, podatnością na wyleganie oraz odpornością na porażenie przez ważne gospodarczo choroby. Przed wyborem odmiany do siewu warto zapoznać się ze specyfiką każdej odmiany, a szczególną uwagę należy zwrócić na jej wczesność, która jest bardzo ważną cechą i może decydować o powodzeniu w uprawie tej rośliny.

W naszych warunkach klimatycznych do uprawy przemysłowej z przeznaczeniem na olej, najbardziej nadają się odmiany bardzo wczesne, wczesne i średnio wczesne, o 120-135 dniach wegetacji. Odmiany te zakwitają w lipcu, a dojrzałość techniczną osiągają przeważnie z końcem sierpnia lub na początku września. Plon niełupek z uprawianych u nas odmian to 2,5-3,0 t z ha.

Niełupki

Owocem słonecznika jest niełupka właściwa, składająca się z grubej zdrewniałej okrywy owocowej i niezrośniętego z nią nasienia. Kolor niełupki może być bardzo różny od białego, czarnego aż do fioletowego lub pasiasty, czarno-biały. W praktyce rolniczej niełupki słonecznika nazywane są nasionami.

Stanowisko

Słonecznik ma duże wymagania cieplne, ale jest wytrzymały (bez objawów uszkodzeń) na krótkotrwałe wiosenne przymrozki do -4oC. Niekorzystne dla słonecznika jest przedłużające się ochłodzenie podczas wschodów, co objawia się żółknięciem, a nawet zamieraniem roślin. Słonecznik wytrzymuje okresy z niedoborem wody, a nawet krótkotrwałą suszę ze względu na to, że wytwarza grubą, omszoną skórę, która pokrywa nie tylko liście, ale także łodygę słonecznika. Najbardziej przydatne pod uprawę słonecznika są gleby należące do klasy bonitacyjnej od I do IV, w dobrej kulturze, o odczynie obojętnym i przepuszczalnym podłożu. Można wysiewać go również na glebach słabszych, zadbanych i uzyskiwać zadawalający plon. Słonecznik nie ma szczególnych wymagań co do przedplonu, ale przedplonem dla niego nie powinien być rzepak, gorczyca, ziemniaki czy wszystkie bobowate, ze względu na możliwość wystąpienia porażenia tych upraw patogenami, które są polifagami i mogą porażać również słonecznik. Ze względu na punktowy wysiew nasion, gleba pod jego uprawę musi być przygotowana starannie. 

Nawożenie

Nawożenie najlepiej ustalać na podstawie zasobności gleby w składniki pokarmowe. Według „Metodyki integrowanej ochrony słonecznika dla producentów” na 1 ha stosuje się 60-90 kg P2O5, 120-180 kg K2O i 60-80 kg N. Nadmiar azotu przedłuża wegetację oraz dojrzewanie koszyczków i niełupek, poza tym powoduje zbytnią wybujałość roślin, co może grozić ich wyłamywaniem. Spośród mikroelementów zaleca się zastosować również bor i molibden. 

Siew słonecznika

Optymalne warunki do siewu słonecznika to gleba ogrzana do temperatury ok. 6-8oC i odpowiednio wilgotna. Roślinami wskaźnikowymi odnośnie siewu są mniszek pospolity oraz czarna porzeczka, gdy one zakwitną, siew słonecznika można rozpocząć. Siejemy punktowo w rozstawie rzędów 50-60 cm, nasiona w rzędzie umieszcza się co 18-20 cm, na głębokość 5-7 cm. Materiałem siewnym są całe niełupki. Sprzedawany on jest w tzw. jednostkach siewnych. W uprawie na nasiona na powierzchnię 2 ha przewiduje się wysiew 150 tys. nasion, czyli 75 tys. nasion na 1 hektar. Przy takiej ilości wysiewu uzyskuje się obsadę roślin wynoszącą od 55 do 65 tys. roślin na 1 hektara. Jeżeli nasiona słonecznika zostały wysiane w optymalnych warunkach, wschodów należy się spodziewać po 15-20 dniach po siewie. Ze względu na to, że ptaki potrafią zniszczyć małe uprawy, powinno się wybierać większe pola, od 5 ha w górę. Zagrożenie ze strony ptaków dla upraw słonecznika istnieje zarówno zaraz po siewie, jak i w momencie kiedy niełupki osiągną dojrzałość do zbioru.

Pierwszy pokos na użytkach zielonych

Wyznaczenie odpowiedniego terminu pierwszego pokosu ma istotne znaczenie w prawidłowym użytkowaniu łąk. Jest on głównym czynnikiem decydującym o ilości i jakości paszy pozyskiwanej z użytków zielonych.

Właściwy termin koszenia

Zasadniczo do zbioru pierwszego pokosu na użytkach zielonych powinno się przystępować, gdy trawy się kłoszą. Najlepiej przeprowadzić to w momencie wykłoszenia się 50% pędów generatywnych traw dominujących w runi łąkowej. Na kolejność przystępowania do zbioru poszczególnych typów zbiorowisk trawiastych wpływ ma ich typ florystyczny.

Poszczególne gatunki roślin łąkowych rosną i dojrzewają w różnym czasie. Jedne z nich np. wyczyniec łąkowy szybko rozwijają się już wczesną wiosną, inne natomiast w tym czasie rosną powoli. Wyczyniec kłosi się i kwitnie najwcześniej ze wszystkich traw, dlatego też łąki wyczyńcowe należy kosić w pierwszej kolejności – jeśli jest to możliwe.

W drugiej kolejności można kosić łąki mozgowe, rajgrasowe czy z dominacją kupkówki pospolitej lub kostrzewy łąkowej. Łąki z dominacją tymotki łąkowej i mietlicy białawej starzeją się wolniej. Są przez to mniej wrażliwe na termin zbioru i można je kosić nieco później od pozostałych.

Często na łąkach występuje wiele gatunków traw. Należy wówczas kierować się zasadą, że kosi się je wtedy, gdy wykłosi się gatunek, który występuje w przeważającej ilości. Jeśli trawy występują mniej więcej w zbliżonych proporcjach, wówczas łąkę lepiej jest skosić wcześniej niż za późno, tzn. gdy trawy już kwitną. Po kwitnieniu zużywają one wcześniej zgromadzone w rozłogach, korzeniach, węzłach krzewienia materiały zapasowe na wyprodukowanie nasion. Ma to wpływ na obniżenie plonu kolejnego pokosu.

Pogoda a termin koszenia

Na termin koszenia łąk wpływ ma również przebieg warunków pogodowych. Niekiedy, mimo osiągnięcia przez ruń odpowiedniej fazy rozwojowej, ze względu na niesprzyjającą pogodę opłaca się nieco opóźnić koszenie. Taka decyzja jest uzasadniona w przypadku produkcji siana gdzie niezbędne jest suszenie runi przez kilka dni na pokosach. Mimo skoszenia runi we właściwym terminie straty w suszeniu siana w warunkach deszczowej pogody są wyższe, niż przy opóźnieniu zbioru i produkcji siana przy słonecznej pogodzie. Ma to wpływ na przesunięcie zbioru kolejnych pokosów, albo zmniejszenie ich liczby.

Pora i wysokość koszenia

Ważna jest pora koszenia łąki w ciągu dnia. Powinno się kosić rano, zaraz po obeschnięciu rosy, przy słonecznej pogodzie. Warunki takie sprzyjają szybkiemu wysychaniu roślin po ścięciu i ograniczeniu strat z tytułu oddychania.

Zalecana wysokość koszenia traw wynosi od 5 do 6 cm (ostatni pokos korzystnie jest skosić o 1-2 cm wyżej). Zbyt wysokie koszenie powoduje, że pozostała masa ścierni utrudnia rozwój nowych pędów oraz sprzyja nadmiernemu rozwojowi chwastów powodując niekorzystne zmiany w składzie botanicznym runi. Zbyt niskie koszenie opóźnia odrost roślin i wpływa na wzrost zanieczyszczenia zielonki glebą. Warto podkreślić, że najsilniej na niskie koszenie reaguje tymotka łąkowa, która skoszona poniżej 5 cm prawie nie odrasta.

Zbyt późne koszenie

Należy jednak unikać zbytniego opóźniania koszenia łąk, gdyż jego następstwem jest wiele niekorzystnych zjawisk. Są to m.in.:

  • obniżenie smakowitości i strawności zielonki,
  • pogorszenie jakości paszy, wskutek spadku zawartości białka i energii w suchej masie oraz zwiększenia szybkości odkładania lignin,
  • straty w procesie konserwacji runi wynikające z obłamywania i wykruszania wartościowych części roślin,
  • zmniejszenie szybkości oddawania wody przez skoszone rośliny,
  • rozluźnienie darni,
  • rozprzestrzenianie się chwastów wcześnie wykształcających nasiona,
  • wyleganie, pleśnienie, a nawet gnicie od dołu roślin jeżeli gleba jest przez dłuższy czas wilgotna.

Dodatkowe pokosy

O liczbie pokosów w okresie wegetacji w dużym stopniu decyduje nawożenie, dostosowane do typu florystycznego łąki oraz potencjał plonotwórczy siedliska. Intensywniejsze nawożenie to częstsze koszenie łąk.

W warunkach klimatycznych Polski przy normalnym przebiegu pogody w zależności od poziomu nawożenia, i terminu zbioru pierwszego pokosu koszenie łąk można wykonać w następujących terminach:

  • łąki 2-kośne: 25.05-10.06 i 20.07-10.08,
  • łąki 3–kośne: 20-25.05, 01-10.07 i 05-15.09.

Ostatni pokos na łąkach wielokośnych powinien być w takim okresie wykonany, aby rośliny miały co najmniej 4 tygodnie czasu na odrośnięcie po skoszeniu. Zwiększa to ilość materiałów zapasowych i składników mineralnych, oraz wzmacnia rośliny przed nadejściem zimy.

Azot po pierwszym pokosie

Po zbiorze pierwszego pokosu należy zasilić ruń azotem. Bez względu na rodzaj gleby azot należy podać nie wcześniej niż 7-10 dni po zebraniu pokosu. Wcześniejsze zastosowanie tego składnika może grozić „przypaleniem” roślin.

W zależności od rodzaju gleb, na których położone są łąki stosujemy różne dawki azotu. Na glebach organicznych stosujemy około 30-40 kg N/ha. Natomiast łąki położone na glebach mineralnych powinny być nawożone wyższymi dawkami tego składnika – tj. około 40-60 kg N/ha. Najlepiej po pierwszym pokosie zastosować szybko działające nawozy saletrzane, zawierające azot w postaci azotanowej, np. saletra amonowa. Ta forma azotu jest łatwo i szybko pobierana przez trawy, co zapewnia szybki odrost runi. Na łąkach można także zastosować gnojowicę w dawce około 20-25 m3/ha.

O PLANTACJE RZEPAKU TRZEBA ZADBAĆ DO ZBIORU

Cena rzepaku ze zbiorów 2022 w kontrakcie na sierpień na paryskiej giełdzie Matif bije kolejne rekordy i przekracza kwotę 850 euro za tonę. Wpływ na to mają między innymi wzrost cen olejów roślinnych i nasion oleistych na giełdach światowych, wzrost cen węglowodorów na giełdach światowych oraz obawy o mocno napięty bilans rzepaku w ostatnich miesiącach bieżącego sezonu 2021/22. Czynnikiem nieprzewidywalnym na cenę rzepaku z nowych zbiorów są skutki wojny w Ukrainie, która jest znaczącym producentem roślin oleistych, głównie słonecznika i rzepaku. Niektóre prognozy wskazują, że cena rzepaku ze zbiorów 2022 może przekroczyć nawet 1000 euro za tonę. Największe średnie plony rzędu 4,36 t/ha powinny być w Irlandii, a najmniejsze w Finlandii – 1,42 t /ha. W Polsce średnie plony powinny wynieść 3,11 t/ha wobec 3,21 t/ha w 2021 r., czyli o 3,1 proc. mniej niż w 2021 r. i 5,5 proc. więcej od średniej pięcioletniej. Średnia spodziewanych plonów dla UE wynosi 3,22 t/ha.
W momencie kiedy na plantacjach rzepaku większość zabiegów agrotechnicznych została już wykonana i na zdrowych plantacjach można oszacować plony, trzeba zadbać o utrzymanie w odpowiedniej kondycji uprawy aż do samego zbioru. Decydująca o plonie będzie teraz ochrona przed szkodnikami i chorobami grzybowymi.
Rzepak uszkadzany jest przez około 30 szkodników. Spośród nich największe zagrożenie po wschodach powodują: pchełki „ziemne”, pchełka rzepakowa, chowacz galasówek, ślimaki, miniarka kapuścianka, śmietka kapuściana, gnatarz rzepakowiec i mszyce, a ostatnio również rolnice. Wiosną niebezpieczne są: chowacz brukwiaczek, chowacz czterozębny, chowacz podobnik, słodyszek rzepakowiec, pryszczarek kapustnik i mszyca kapuściana. Straty w plonie nasion rzepaku mogą wynosić od 10 do 50%, a w skrajnych przypadkach szkodniki mogą całkowicie zniszczyć rośliny (np. rolnice, gnatarz rzepakowiec, ślimaki).

Poniższa tabela przedstawia najczęściej występujące szkodniki, terminy obserwacji ich występowania i progi szkodliwości.

Do najgroźniejszych chorób rzepaku ozimego należą: sucha zgnilizna kapustnych, zgnilizna twardzikowa, czerń krzyżowych i szara pleśń. Coraz częściej na plantacjach stwierdza się występowanie mączniaka prawdziwego, mączniaka rzekomego, jasnej plamistości liści zwanej cylidrosporiozą, werticiliozy i kiły kapuścianej. Choroby powodowane przez patogeny występujące w glebie lub przenoszone z nasionami ogranicza się poprzez zaprawianie materiału siewnego. Warunkami sprzyjającymi do rozwoju chorób grzybowych są:
• częsta uprawa roślin kapustnych w zmianowaniu (szczególnie siew rzepaku po sobie),
• obecność na plantacji chwastów z rodziny kapustnych i samosiewów rzepaku,
• uszkodzenia powodowane przez szkodniki, zabiegi mechaniczne oraz gradobicie,
• nieuregulowane stosunki wodne, zła struktura gleby i niewłaściwy odczyn (pH) gleby,
• stosunkowo wysoka temperatura powietrza (15–20 C) i długotrwałe lub przemienne okresy deszczowej pogody,
• zaniechanie zwalczania szkodników rzepaku (chowacza brukwiaczka i czterozębnego, które stwarzają „bramę” wejścia dla suchej zgnilizny roślin kapustnych i zgnilizny twardzikowej),
• zły stan sanitarny gleby,
Straty w plonie nasion powodowane przez choroby grzybowe rzepaku są znaczne i wynoszą od 10 do 60%. Porażenie roślin spowodowane przez choroby grzybowe w okresie jesiennym może obniżyć mrozoodporność roślin, a uszkodzenia spowodowane w okresie dojrzewania rzepaku mogą doprowadzić do przedwczesnego otwierania się dojrzewających łuszczyn i osypywania nasion.
Poniższa tabela przedstawia najczęściej występujące patogeny, objawy chorobowe i procentowe progi szkodliwości.

Zabieg T2. W intensywnej ochronie plantacji rzepaku ozimego, drugi wiosenny zabieg grzybobójczy wykonuje się jeszcze przed kwitnieniem, w fazie tzw. zielonego lub żółtego pąka. W tym okresie stosujemy substancje, które charakteryzują się działaniem zarówno zapobiegawczym, jak i interwencyjnym przed najważniejszą chorobą tego okresu, jaką jest zgnilizna twardzikowa. Nieprawidłowa ochrona przed tym patogenem objawia się wyleganiem (obłamywaniem) łodyg rzepaku.
Zabieg T3. Intensywna ochrona rzepaku ozimego zakłada ostatni zabieg między fazą opadania płatków kwiatowych, a powstawaniem pierwszych łuszczyn. Zabieg ten ma na celu skutecznie niszczyć sprawców dwóch chorób:
• zgnilizny twardzikowej, jeżeli warunki sprzyjały późnej infekcji
• czerni krzyżowych – ważnej choroby, która może występować na każdej nadziemnej części rośliny rzepaku (liście, łodygi, łuszczyny). Największe straty powoduje infekując łuszczyny, powodując ich pękanie i osypywanie się nasion. Zabieg należy przeprowadzić przy zastosowaniu substancji o działaniu zapobiegawczym, interwencyjnym i wyniszczającym.

Ważne zmiany w EFA (obszary proekologiczne)

W 2022 r. można produkować na ugorach i stosować środki ochrony roślin na obszarach pod zazielenienie (EFA)

Rolnicy będą mogli w roku 2022 prowadzić na ugorach produkcję w ramach zazielenienia. Na wniosek Polski i innych państw członkowskich Komisja Europejska przygotowała projekt decyzji umożliwiającej rolnikom w Polsce skorzystanie z odstępstwa od zakazu.

Zgodnie z projektem ugory te będzie można wykorzystać do produkcji żywności i pasz. Powodem odstępstwa jest potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w UE w obliczu konfliktu zbrojnego na Ukrainie.

Decyzja umożliwi uznanie gruntów ugorowanych za odrębne uprawy w ramach dywersyfikacji upraw lub za obszary proekologiczne EFA, nawet jeśli na takich gruntach będzie miał miejsce wypas, zbiór w celu produkcyjnym lub uprawa. Na ugorach objętych odstępstwem w ramach obszarów EFA będzie można stosować środki ochrony roślin. Przepis budził od wielu lat oburzenie i kontrowersje, bowiem prawidłowe prowadzenie plantacji szczególnie roślin bobowatych bez odchwaszczania jest praktycznie niemożliwe.

Odstępstwo nie obejmuje ugorów z roślinami miododajnymi uznawanymi za EFA.

 Wobec powyższego, rolnicy którzy mają zamiar prowadzić produkcję rolną na ugorach podczas wypełniania wniosków o przyznanie płatności na rok 2022 w aplikacji eWniosekPlus powinni dla takich obszarów wybrać roślinę „Ugór z uprawą”. Na podstawie narysowanych upraw („Ugór z uprawą”), w przypadku, gdy powierzchnia gruntów ornych przekroczy 14,5ha, system automatycznie utworzy element EFA 1 dla upraw „Ugór z uprawą”. W przypadku, gdy rolnik nie chce zadeklarować uprawy „Ugór z uprawą”, jako obszar EFA lub chce zadeklarować, jako EFA powierzchnię mniejszą niż powierzchnia uprawy, powinien po przełączeniu mapy na definiowanie EFA usunąć ten element lub poprawić jego granicę.

Rolnicy, którzy w swoich deklaracjach we wniosku, który został już wysłany do ARiMR mają ugory, a zamierzają skorzystać z wprowadzonego odstępstwa (od zakazu produkcji na ugorach), powinni zalogować się do aplikacji, edytować uprawę/uprawy ugoru, w okienku do wyboru rośliny i wnioskowanych płatności, dokonać zmiany rośliny z „Ugór” na „Ugór z uprawą”, a następnie wysłać do ARiMR zmianę do wniosku (ponowne wysłanie deklaracji z wprowadzoną zmianą dotyczącą ugorów).

Szczegóły dotyczące sposobu zmiany rośliny dla wyrysowanej uprawy zostały opisany w Instrukcji wypełniania wniosków o przyznanie płatności w aplikacji eWniosekPlus, zamieszczonej na stronie internetowej Agencji pod adresem: https://www.gov.pl/web/arimr/instrukcja-wypelniania-wniosku-w-ewniosekplus (5_Zakładka MAPA, rozdział 10 „Zmiana rośliny uprawnej”).

[insert-modal-contact-form]