12 październik

Kiedy możemy otworzyć pryzmę z kiszonką kukurydzy?

Pryzma z kiszonką powinna zostać otwarta co najmniej 68 tygodni po jej zamknięciu. Jest to czas, w którym w kiszonce następuje obniżenie pH do odpowiednio niskiego poziomu, a fermentacja odbywa się w kierunku kwasu mlekowego. Pobierając kiszonkę, odkrywamy folię tylko z takiej ilości, jakiej potrzebujemy jednorazowo. Ściana kiszonki powinna być pionowa, by jej kontakt z powietrzem był jak najmniejszy. Wymiary pryzmy, zbiornika powinny być dostosowywane do wielkości ilości skarmianej kukurydzy.  

Hodowcy, którzy przyrządzają kiszonkę z kukurydzy, bardzo często otwierają pryzmy zbyt szybko. Częstym powodem jest niewystarczająca ilość paszy przygotowanej w poprzednim sezonie. Wcześniejsze odkrycie pryzmy jest niekorzystnym rozwiązaniem. W pierwszej fazie zakiszania dochodzi do obumierania zakiszanych roślin, co trwa ok. 3-7 dni. W tym czasie w wyniku oddychania roślin zużyty zostaje tlen, co dopiero stwarza optymalne warunki dla dalszych procesów fermentacji.

Jeżeli w tym momencie nastąpi otwarcie pryzmy, do środka dostaje się tlen, co zaburza proces fermentacji. W efekcie kiszonka będzie się gorzej przechowywać. W procesie  zakiszania poprawie ulega strawność skrobi dzięki zaawansowanemu procesowi rozkładu białek w których uwięzione są ziarna skrobi. W rezultacie wraz z wydłużeniem okresu przechowywania następuje stopniowy wzrost strawności skrobi.

Kiszonka dobra jakościowo powinna mieć zapach aromatyczny, chlebowy, lekko kwaskowy, ale nie ostry. Konsystencja i barwa musi być zbliżona do materiału wyjściowego oraz nie może posiadać pleśni i zanieczyszczeń. Należy zrobić wszystko, by kiszonka była dobrej jakości, ponieważ błędów popełnionych w trakcie produkcji nie można później zniwelować.

Wśród wielu rolników panuje błędne przekonanie, że kiszonki kukurydziane są paszą nietrwała i należy je skarmiać jak najszybciej. Obawiają się, że im później skarmią nią zwierzęta, tym większe będą straty związane z niższą zawartością składników pokarmowych. Najczęściej jednak słaba trwałość kiszonek związana jest z błędami popełnianymi podczas zbioru, zakiszania czy przechowywania. Właściwie przygotowana i przechowywana kiszonka może być skarmiana nawet przez 23 lata bez żadnych strat wartości odżywczych.

Kiszonka z kukurydzy potrzebuje czasu, by zaszły w niej wszystkie procesy fermentacyjne, otwarta zbyt szybko nie będzie pełnowartościową paszą!

[insert-modal-contact-form]